wtorek, 23 października 2012

Jesienna zabawa w kolory

 
Późno, ale zawsze.
Baaaaaardzo podoba mi się ta zabawa :)

ZIELONY

Passiflora

Passi & Pan Mech


Pośród,
coraz bardziej szaro-burej, jesiennej rzeczywistości,
cudownie jest nasycić się tą piękną zielenią.


Wu

W - jak wrzesień  
W - jak wrzosy
Znam takie miejsce, obok torów. Wychodzi się z lasu i za nasypem robi się różowo. W tym roku tylko raz udało mi się tam być. Zabrałam trochę tego różowego cuda do domu. 
I powstał:
W - jak wianek :)



Sierpień 2012 i ważny, niemiły czas

Tester 

Pełnia lata

Tym razem nie będzie plaży, słońca i kostiumów kąpielowych. Lato w tym roku pokazywało często swoje drugie mroczno-burzowo-deszczowe oblicze. A jako że uwielbiam burze, siłę, którą prezentuje natura w porywistych podmuchach wiatru i to magiczne napięcie, które się wtedy tworzy... (ahhh!) Właśnie w takiej chwili zachwytu powstały deszczowe fotki.



Latem w moim domu zawisło coś miłego i pięknego. To niezwykłe uczucie, kiedy okazuje się, że inni słuchają nas z uwagą, by pośród setek wypowiedzianych słów i dialogów wybrać i zapamiętać to, czym chcą nas obdarować.

Prezent



Coś słodkiego, czyli Mamine Ciasteczka


piątek, 12 października 2012

Praga odczarowana

Praga - po raz drugi. 
Odczarowana. 
Uff......!





Most Karola o zachodzie słońca





 I nasz ukochany Ogród Franciszkański




Kobiece spotkania część 1

Ahhhhhhhh! 
Jak miło jest spotkać się w większym gronie i wspólnie coś kreatynie porobić. A przy okazji kawa, herbata, ciacho i rozmowy. Kobiece, czyli niekończące się :) 
Potocznie, nasze spotkania nazywamy "dłubankami", wiadomo dlaczego :) Żadnej z nas to hasło się nie podoba, ale przylgnęło jakoś i nie chce się odczepić.
Mimo, że spotykałyśmy się już kilka razy, to część decoupage'żową przestawię jako pierwszą.






Mój ulubiony miesiąc

Maj w moim domu zaczął się jak zwykle od konwalii. Jak zamknę oczy, nadal czuję ich zapach... Dostałam od męża dwa pachnące pęczki.
Za oknem nareszcie rozwinęły się soczyste zielone liście zasłaniając ulicę i wygłuszając szum setek samochodów, tirów, motorów, tramwajów, autobusów i innych ryczących maszyn.
Tak jest naprawdę przyjemnie :)
A kot jakby cały czas w zimowym śnie...


Mia

...za to wszystko inne, łącznie ze mną budzi się do życia.


Textil-Medium

Za oknem już jesień.
Coby nie było, że od marca nic się nie działo kilka postów nadrabiających zaległości.
Na przedwiośniu zachwyciłam się medium do tkanin i "dekupażowałam" z zamiłowaniem.
Woreczki powstały jako pierwsze. Wiszą sobie u miłych mi ludków.